To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum THESAURUS
wykrywacze metali , poszukiwania skarbów, eksploracja, kolekcje

Prawo i Pozwolenia - Londyn

HubertuS - 2016-04-29, 15:18
Temat postu: Londyn
Witam serdecznie.
Jestem baaardzo swiezy w temacie. Mieszkam w Londynie od trzech lat. Zbieram monety i chialbym urozmaicic moje hooby poszukiwaniem monet z wykrywaczem. Chcialbym sie zapytac jak wyglada sytuacja w Londynie, mieszkam na Harrow, czyji jak z legalnoscia poszukiwan i pozwoleniami. Czy wogole to dobry pomysl? Nie mam auta wiec dalekie wycieczki nie wchodza w gre. Moze jest ktos z Londynu z kim moglbym sie wybrac na jakas wyprawe zeby zobaczyc co i jak. Jescze nie kupilem wykrywacza i zastanawiam sie czy przypadniem wogle bede mial szanse na poszukiwania na terenie polnocno zachodniego londynu.
pozdrawiam.

Van Worden - 2016-04-29, 21:00

Na terenie Londynu na pewno nie, ale koledzy jeżdzą na różnego rodzaju komercyjne kopania poza miasto, więc zawsze jest szansa do kogoś się przyłączyć. Obserwuj forum i pytaj. Polecam też grupę na FB https://www.facebook.com/groups/399581990239765/
Erthun - 2016-04-29, 21:42

Witaj,

Ja próbuję zdobyć pozwolenie na przeszukanie kilku nieużytków w Londynie ale cięęężko to idzie. Straszne odbijanie piłeczki jest od jednej osoby czy też urzędu do innych.

Tak jak pisze Van Worden najlepiej wyskakiwać na komercyjne kopania :)

HubertuS - 2016-04-29, 21:52

Przyznam, że zaskoczony jestem tak szybką odpowiedzią :D bardzo miło. Właśnie trochę mój zapał został ostudzony ale ddziś poznałem jednego z aktywnych członków forum i miałem okazję trochę już się dowiedzieć. Prawdopodobnie wybiorę się raz jako piąte koło u wozu na wykopki poczuć klimat a potem decyzja co dalej. Trochę wiąże mnie brak auta :( Ale kto wie, ludzie na forum zdają się być mili więc może będzie się z kim zabrać :D A jak często odbywają się takie komercyjne poszukiwania??? Jak skuteczne są te wypady? Zawsze coś się znajdzie? Nie licza na samorodki złota ale każda moneta odzyskana z ziemi jest dla mnie cenna :)
Erthun - 2016-04-29, 23:03

Komercyjne kopania to praktycznie co weekend są a czasami i nawet w ciągu tygodnia się trafiają. Jest sporo grup i klubów które organizują takie kopania :) Koszt wstępu zazwyczaj oscyluje w okolicach 10-20 funtów. Gorsza sprawa z tym, że momentami jest ciężko z jakimiś kopaniami w logicznej odległości od Londynu - akurat borykam się z podobnymi problemami odnośnie braku samochodu ;-)
Vecchioalbero - 2016-04-30, 08:19

Witam

Erthun w ktorej czesci Londynu mieszkasz ?

Pozdrawiam

Erthun - 2016-04-30, 14:55

Hej

Vecchioalbero napisał/a:


Erthun w ktorej czesci Londynu mieszkasz ?


Północ - N17

Pozdrawiam

HubertuS - 2016-04-30, 22:25

Kurczatko, konkretnie się napaliłem żeby może zabrać się z kimś na jakieś wykopki, obadać sprawe i pogadac z ludźmi, którzy sie tym zajmują a tu tyle nadgodzin wpadło, że nastepny weekend mam wolny dopiero lipcu :,( a wątpię że jest jakaś komercyjna impreza 11 lub 12 maja... bp potem co dzień praca przez 1,5 miecha. Bez komentarzu
HubertuS - 2016-05-01, 20:01

Mam jeszcze jedno zapytanie. Przeglądając Google maps zauważyłem, że na "terenie" Londynu jest sporo pół rolnych gdzie da się bez trudu dojechać metrem i/lub autobusem. Czy próbował ktoś takiej opcji? Daje się dogadać z właścicielami? Czy warto wogole wybierać takie przypadkowe miejsca? Czy też bez wcześniejszego wybrania miejsca na podstawie starych map nie ma sensu?
Ps. Czy jest ktoś może dobrze obeznany z prawem jakie mamy w tym temacie w Polsce. Ktoś kto by mi wyjaśnił kilka niejasności?

Erthun - 2016-05-01, 23:26

Według mnie każde miejsce na które możesz zdobyć pozwolenie jest warte sprawdzenia. Nie sposób zweryfikować co w danym miejscu było 2-3 tys lat temu :) A w samym Londynie i okolicach przecież mnóstwo rzeczy się działo na przestrzeni dziejów.

Z tymi polami rolnymi ciekawy pomysł. Ja się raczej skupiałem na nieużytkach w bliższej odległości od centrum (3-4 strefa) ale może faktycznie warto spróbować pogadać z farmerami.

O prawie w Polsce niech się wypowiedzą bardziej doświadczeni. Ja wiem tyle że detektoryści chwilowo mają przerąbane :-|

Van Worden - 2016-05-01, 23:27

Jeśli nie masz pól wybranych na podstawie jakiegoś namiaru, własnych badań itp., to jak najbardziej warto wchodzic na pola "przypadkowe". Całe to hobby polega głównie na przypadkowych znaleziskach i tym się jednak różni od typowego poszukiwania skarbów, które wymaga jednak zupełnie innej metodyki pracy. Problem polega na tym, że tak jak i w innych miescach absolutną koniecznością jest uzyskanie pozwolenia od właściciela terenu, kimkolwiek on by nie był, więc upewnij się, że nie wejdziesz nigdzie bez pozwolenia.
HubertuS - 2016-05-01, 23:36

Oczywiści pozwolenie musi być. Jak wiadomo zawsze jest ciężko zacząć a po omacku szukać właściwej drogi jest ciężko. Mówiąc szczerze chętnie bym się z kimś wybrał właśnie na terenie Londynu na jakieś poszukiwania żeby zaznajomic się z tematem i swobodnie porozmawiać o poszukiwaniach. Nie chcę poprostu zrazić się na początku. Tak więc jeśli ktoś byłby chętny wziąźć żółtodziba na wykopki (chętnie będę nosił łopatę) to byłbym wdzięczny. Obiecuje nie przeszkadzać. A może sie dogadamy i będzie razniem szukać miejscówek w Londynie i z wykrywaczem chodzić samemu chyba to też nudnawo...
Erthun - 2016-05-02, 00:29

Wysłałem Ci PW :-)
krystian91 - 2016-05-02, 19:58

Siema, też jestem z Londynu i również szukam kogoś na doczepkę. Może połączymy siły.
HubertuS - 2016-05-02, 20:38

krystian91 napisał/a:
Siema, też jestem z Londynu i również szukam kogoś na doczepkę. Może połączymy siły.


Poleciało PW



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group