Forum THESAURUS Strona Główna Zaloguj Rejestracja FAQ Użytkownicy Szukaj
 Główna •  Gazeta •  Sklep •  Forum •  Galeria •  Czat •  Kontakt •  Statystyki •  Download
 Ogłoszenie 

Zapraszamy na oficjalną stronę Polskiego Klubu Eksploracji Historycznej PHEC THESAURUS - kliknij na link poniżej.

Klub PHEC THESAURUS

kliknij na link powyżej

ZAPISY DO KLUBU PHEC THESAURUS 2014

kliknij na link powyżej


Poprzedni temat «» Następny temat
 
Bezławki, archeologia i zagadka Św. Graala
Autor Wiadomość
magikuk
[Usunięty]

Wysłany: 2011-01-06, 14:03   Bezławki, archeologia i zagadka Św. Graala

Polecam szczególnie komentarze pod artykułem :lol:

http://portalwiedzy.onet....czasopisma.html




Cytat:
Bezławki, archeologia i zagadka Św. Graala
Niewielka mazurska miejscowość Bezławki i nieduży zamek zbudowany przez Krzyżaków na krańcach zakonnych posiadłości, wydają się być dalekie od wyobrażeń strażnic wyjątkowej tajemnicy. Pobrzmiewającej legendami o królu Arturze, krzyżowcach brnących przez piaski Ziemi Świętej. A jednak… Bezławki bowiem są jedynym w Polsce miejscem, gdzie wg legendy mógł zostać ukryty najsłynniejszy kielich wszech czasów – Św. Graal.





Intrygująca historia zamku, pełniącego obecnie rolę kościoła filialnego parafii rzymskokatolickiej w Wilkowie, interesowała nas już od dłuższego czasu. Dlatego bez wahania zgodziliśmy się uczestniczyć w badaniach organizowanych przez Instytut Archeologii Uniwersytetu Gdańskiego. Kierujący pracami dr Arkadiusz Koperkiewicz, pomimo niewielkiego budżetu doprowadził do tego, iż początkowo skromne badania, rozrosły się do sporego interdyscyplinarnego projektu. Obecnie uczestniczą w nim oprócz archeologów, historycy sztuki z UMK w Toruniu pod kierunkiem dr. Wojciecha Brillowskiego i studenci koła geodetów NADIR UWM z Olsztyna wraz z dr. Jerzym Miałdunem, dr. inż. Andrzejem Dumalskim i mgr inż. Karoliną Hajbudzką. Przeprowadzono badania radiowęglowe i dendrochronologiczne, wykonano zdjęcia lotnicze, mapy warstwicowe i laserowe prześwietlenie całego założenia. W badaniach uczestniczą również poszukiwacze – Artur Troncik (firma Prospekcja), Kamil Frączak, Artur Andruszewski oraz Roman Nieścior z ramienia sponsora – firmy Betonox S.A. z Gdańska – który wspomógł przedsięwzięcie.

Głównym celem badań archeologicznych pozostaje ustalenie wszelkich informacji związanych z historią, budową i rozplanowaniem całego założenia oraz przygotowanie gruntu dla prac konserwatorskich, mogących uratować niszczejące mury obwodowe czy elewację zamku. Oczywiście Św. Graal nie figuruje jako artefakt poszukiwany przez Instytut Archeologii UG, choć przyznać trzeba, że w tej historii brakuje filmowej postaci dr. Indiany Jonesa z „Ostatniej Krucjaty”. Pozostawmy na moment cele badawcze ekspedycji naukowej i dowiedzmy się, w jaki sposób najsłynniejszy kielich w historii mógłby znaleźć się w tej mazurskiej miejscowości.

Św. Graal - przedmiot ten będący bohaterem licznych legend i średniowiecznych poematów przez kilkaset lat nie budził aż tak wielkich emocji, jak te, które pojawiły się w „racjonalnym” XX wieku. Lata 30. i III Rzesza przyniosły bowiem pomysł zarzucony jeszcze w średniowieczu – poszukiwań Św. Graala. Z namaszczeniem szefa SS Heinricha Himmlera zajął się tym nieznany szerzej naukowiec – Otto Rahn. Postać bardzo ciekawa, której losy i śmierć znakomicie wplatają się w otoczkę tajemnicy jaka towarzyszyła i będzie towarzyszyć próbom rozwikłania zagadki Graala. Rahn tropił swój „kielich” we Francji, gdzie miał zostać ukryty przez Katarów w ich ostatniej twierdzy Montségur. W jego opinii Św. Graal miał być księgą spisaną przez samego Jezusa. Nazistowskie poszukiwania zakończone fiaskiem w chwili tajemniczej śmierci Otto Rahna, stały się inspiracją dla powojennych badaczy próbujących tropić Graala w wielu miejscach coraz bardziej oddalonych od Ziemi Świętej. Ostatnimi laty mit o Graalu jako alegorycznym przedstawieniu Marii Magdaleny spopularyzował amerykański pisarz Dan Brown.



Powróćmy jednak do zamku i kościoła w Bezławkach. Miejscowa legenda, której korzeni trudno dzisiaj dociec, jest częściowo oparta na opowieściach o Św. Graalu znanych z cyklu tzw. legend arturiańskich.

Graal będący kielichem, z którego Jezus pił podczas Ostatniej Wieczerzy został odnaleziony przez rycerza króla Artura – sir Galahada. Kielich miał zostać przekazany następnie spadkobiercom mitycznego króla, aż do chwili, gdy ostatni z anglosaskich władców – Harald II poległ w bitwie pod Hastings, a nowym władcą Anglii został Wilhelm Zdobywca zapoczątkowując rządy dynastii normańskiej. Synowie Haralda II mieli opuścić swoją ojczyznę, a ich dalsze losy nie są oficjalnie znane. Mówi o nich jedynie bliżej niesprecyzowana legenda. Synowie ostatniego anglosaskiego króla, mieli zabrać ze sobą najcenniejsze relikwie, wśród nich kielich uznawany za Graala. Następnie uciekinierzy podążyli do Konstantynopola drogą północną, przez Litwę i Ruś. Dwaj mieli pozostać na Litwie. Jak mówi legenda, jeden z synów Haralda II Godwin miał być przodkiem Giedymina – ojca późniejszego króla polskiego Władysława Jagiełły oraz ks. Świdrygiełły. Życie najmłodszego brata króla Władysława było pasmem intryg, spisków, walk i przymierzy, które równie łatwo zawierano jak i łamano. W najgorętszym okresie wojny Litwy z Zakonem, kiedy Świdrygiełło sprzymierzył się z Krzyżakami jego losy splotły się z Bezławkami. W 1402 roku, książę wziął udział w krzyżackiej wyprawie na Wilno, którą dowodził wielki komtur malborski Wilhelm von Hilfenstein. „Poczem Świdrygiełłę osadzono w zbudowanym dlań zamku Beeselack (pol. Bezławki) niedaleko granicy litewskiej, zapewne, aby mógł łatwiej bruździć w krajach Witolda”, jak pisał XIX wieczny polski historyk Anatol Lewicki.


Na pytanie kiedy dokładnie zbudowano zamek, odpowiedź przyniosą dopiero wyniki prac archeologicznych, ale z pewnością rozpoczęto jego budowę krótko przed pojawieniem się tu księcia Świdrygiełły. Było to związane z akcją kolonizacyjną peryferyjnych obszarów państwa krzyżackiego. Wzniesiono tu murowaną strażnicę tzw. Wildhaus. Była ona wpisana w linię warowni osłaniających granice państwa od wschodu (Pisz, Ełk, Okartowo, Szestno, Ryn, Giżycko, Kętrzyn, Węgorzewo, Barciany), stojąc na przedpolu nieprzebytej puszczy odgradzającej Zakon od Litwy. Istotne znaczenie dla pogranicznej strażnicy miała jej lokalizacja na niedostępnym wyniesieniu. Ze wzgórza rozciąga się do dziś widok okolicy na przestrzeni kilkudziesięciu kilometrów. Strażnicę-zamek z pewnością przebudowano dla potrzeb swojego nowego gospodarza.



Książe – atrakcyjny jako sojusznik rozbijający wspólny front Litwy i Polski doświadczył dowodów krzyżackiej hojności. Przekazano mu bogate dary – pozłacaną zbroję, broń i znaczne sumy, dzięki którym mógł w niewielkim zameczku utrzymywać 30 osobową drużynę zbrojnych, kapelana i służbę. Do Bezławek, w okresie gdy panował tu Świdrygiełło, przybywały poselstwa m.in. od książąt mazowieckich. Najmłodszy Giedyminowicz uzupełnił wkrótce kaplicę zamkową o kilka pięknych przedmiotów m.in. osłonę – antepedium na ołtarz oraz kielichy, grecki i… angielski. Choć Świdrygiełło po kilku latach opuścił zamek, po raz kolejny zmieniając sojuszników i stając po stronie Władysława Jagiełły i Witolda, to tajemniczy „angielski kielich” miał pozostać.

Zamek po Wielkiej Wojnie z Zakonem (1409-1411) utracił swoje przygraniczne znaczenie. W następnych latach bez dostatecznego wyposażenia i załogi praktycznie przestał pełnić funkcję warowni. Ta sytuacja trwała aż do początku XVI w., gdy zaadaptowano obiekt na kościół, przebudowany następnie na świątynię protestancką w 1583 roku. W kościele znajdować się miały jeszcze sprzęty liturgiczne pochodzenia greckiego, które miał przekazać książę Świdrygiełło, m.in. wyszywana kapa kielicha z wyobrażeniem obrazu Maryi z Dzieciątkiem z aniołami w rogach z wyraźnymi literami greckimi. Kościół w Bezławkach należał do protestantów jeszcze do lat 80. XX wieku, po odejściu ostatniego popadł w częściową ruinę, a następnie został przejęty przez katolików. A co z angielskim kielichem, który miał być najcenniejszą relikwią świata chrześcijańskiego? Wg legendy miał zostać zamurowany w ścianach kościoła w 1520 roku w czasie ostatniej wojny polsko-krzyżackiej, gdy w pobliżu pojawiły się oddziały tatarskie w służbie Króla Polskiego.


Czy rzeczywiście Św. Graal mógł znaleźć się w Bezławkach? Skąd najmłodszy syn Giedyminowicza miałby posiadać najcenniejszą rodzinną relikwię i dlaczego miałby złożyć ją i pozostawić w kaplicy zamkowej będącej przecież dla niego jedynie chwilową siedzibą? Takich pytań oczywiście legendom stawiać nie należy, rzadko która nie poległaby w starciu z racjonalnym myśleniem. Ale czy kryje się w niej choć cień prawdy? Podobno, w czasie gdy kościół pozostawał bez opieki, ktoś rozkuł ścianę na wysokości I piętra, w miejscu, gdzie znajdować się miała komnata księcia… być może wiara w legendę jest dużo silniejsza niż można przypuszczać. W każdym razie zamek w Bezławkach będzie w dalszym ciągu obiektem badań archeologicznych o poważnych i racjonalnych celach.
 
 
Van Worden 
PHEC Thesaurus
Adminrał - historyk armator;-)


Wiek: 45
Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 14103
Skąd: Port Royal
Wysłany: 2011-01-06, 14:27   

Ładna historia, ale wzięta tak naprawde z d..y i autor niepodający źródła powinien mieć świadomość, że taka informacja jest niewiele warta ;-) Przeplatanie faktów - Świdrygiełło rzeczywiście przebywał w Bezławkach - z bliżej nieokreśloną legendą, niepotrzebnie pomniejsza range badań archeologicznych.

Jeśli chodzi o komentarze to nawet nie warto tego komentować :roll:
Każdy kto mnie zna wie, że nie piszę anonimowych komentarzy i zawsze się podpisuję. To typowa prowokacja i jak zwykle (już parę razy ktoś próbował się pode mnie podszywać) poniżej pały :584:
_________________
"By working hard and saving my money, I intend to become an immortal superman." - Patient 106
 
 
 
uben 
PHEC Thesaurus


Wiek: 35
Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 4229
Skąd: DejaVu
Wysłany: 2011-01-06, 15:04   

Społeczeństwo poszukiwaczy same się przekonało że istnieje złowroga elitarna loża szyderców i nie ma co tu komentować .Pozostaje tylko współczuć nieuświadomionym .
_________________
DD18,757,510,5"705
http://www.metaldetectives.eu/
[...] nigdy nie dostrzegamy skarbów, które mamy przed oczyma. A wiesz, dlaczego tak się dzieje? Bo ludzie nie wierzą w skarby
 
 
 
Pele76 
PHEC Thesaurus
Mieszacz szeregów


Wiek: 38
Dołączył: 07 Kwi 2009
Posty: 1578
Skąd: Opolszczyzna/Blarney
Wysłany: 2011-01-09, 16:04   

No i jak ktoś chce dosrać anonimowo komuś z PS to z pewnością musi być z Thesaurusa :P
_________________
http://pele76.mybrute.com
 
 
 
Odpowiedz do tematu
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

  
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template BreatheFX modified by Falcone
Design by: Infected-FX