Od redakcji
Wiadomości
Eksploracja
Historia
Militaria
Podróże
Media
Lapidarium
Kont@kt
Uważne oględziny posiadanych czy nabywanych monet mogą przynieść wiele niespodzianek. Jak wiadomo monety chociaż pozornie identyczne mogą różnić się szczegółami. Takie różnice sprawiają, że nawet popularne monety stają się rzadkimi okazami.
W doskonałym artykule Pan Jerzy Chałupski przedstawia kilka swoich odkryć.
Trójwymiarowe drukarki są na rynku już od kilku lat. Można ściągnąć plan, nacisnąć "Print" i kilka minut później otrzymać gotowy produkt. To jeszcze nie jest technologia "Star Trek", ale jesteśmy już niej bliżej.
HMAS Sydney Archeolog znajduje krążownik w swoim domu!Brytyjski archeolog twierdzi, że znalazł australijski okręt wojenny, który zatonął w roku 1941 wraz całą 645 osobową załogą. Tim Akers mówi, że "HMAS Sydney" leży ponad 3 kilometry pod powierzchnią Oceanu Indyjskiego i, że odkrył on jego dokładne położenie nie wychodząc ze swojego domu w Wetherby w Yorkshire.
Inscenizacja zdobycia Bramy Nizinnej Powrót do przeszłości czyli historyja prochem pachnąca...Kiedy ostatnie pułki dotarły na miejsce bitwy, nastąpiło widowiskowe, paradnym krokiem naznaczone, zajęcie wojennych pozycji. Prusko-rosyjskie oddziały (broniące dostępu do miasta) ulokowały się w cieniu Bramy Nizinnej oraz na szczycie bastionu Żubr.
Natomiast wojska francuskie i polskie zajęły pozycje na krańcu ulicy Mostowej prowadzącej do kluczowego miejsca ataku.
"Chodzimy z wykrywaczami jedynie w weekendy. Robimy to już od pięciu lat i na to konkretne pole trafilismy własciwie przypadkiem."
David i Andrew Whealan znaleźli skarb datowany na X wiek n.e. w Harrogate. Skarb został w całości przekazany do British Museum, którego pracownicy stwierdzili, że znalezisko jest "absolutnie fenomenalne". Na początku lipca sąd uznał oficjalnie, że jest to "skarb", co według prawa brytyjskiego oznacza, że znalazcy otrzymają jego równowartość rynkową. Sędzia odpowiedzialny za werdykt stwierdził, że jest to najbardziej ekscytujący skarb z jakim miał do czynienia.
Najbardziej znanym epizodem
bitwy pod Grunwaldem stoczonej 15 lipca 1410 r., uwiecznionym przez Jana Długosza, Jana Matejkę, Henryka Sienkiewicza i Aleksandra Forda jest upadek i podniesienie wielkiej chorągwi Królestwa z Orłem Białym. W pewnym momencie, w ogniu najgorętszej walki, chorągiew ta wysunęła się z rak chorążego i upadła na ziemie. Na ten widok rycerze krzyżaccy zaintonowali już pieśń zwycięstwa, przedwcześnie jednak, bowiem...
Dzieje polskich symboli wojskowych nie zaczynają się jednak dopiero na polach Grunwaldu. I wcześniej, i później, nasi dzielni wojowie, rycerze, husarze, żołnierze z wielkim oddaniem i poświęceniem oddawali honory, a w potrzebie bronili pewnych specjalnych znaków symbolizujących ich plemię, księcia, króla, ziemie, wodza czy oddział.
Jeden z jemu współczesnych napisał kiedyś, że tylko dzięki działalności tego człowieka Aleksandrów przetrwał pomyślnie trudny okres po śmierci założyciela - Rafała Bratoszewskiego. Nasz bohater, pełniąc funkcje burmistrza, przeprowadził Aleksandrów przez kilka burz dziejowych, np. Powstanie Listopadowe. Za jego czasów i przy jego aktywnym udziale wybudowano najważniejsze budynki publiczne w naszym mieście, a żywiołowo rozwijająca się osada Aleksandrów traktowana była przez władze jako wzorcowe miasteczko przemysłowe, przykład dla innych tego typu osad, np. Łodzi.







