"...Jeśli sądzisz, że chciałbyś być poszukiwaczem, ale nie jesteś pewien czy żona będzie z tego zadowolona, albo wątpisz czy mógłbyś spędzać tyle czasu poza swoją regularną pracą lub obawiasz się, że jako kobieta stracisz część swojej kobiecości, to w rzeczywistości wybór już został dokonany. Poszukiwanie skarbów jest bowiem nie tyle zawodem, co stylem życia..."
- Howard Jennings

Celtycki naszyjnik kupiony za 350 tysięcy funtów
TN


Celtycki naszyjnik sprzed ponad dwóch tysięcy lat, który został znaleziony przez poszukiwacza w pobliżu jego domu w Newark, Wielka Brytania, w lutym 2005 roku, został teraz zakupiony przez lokalne władze za 350.000 funtów.

Ma on znaleźć się na stałej ekspozycji w mieście. 59 letni Maurice Richardson, z zawodu samo-zatrudniony ogrodnik, znalazł naszyjnik (tzw. “torc” lub “torques”) swoim starym wykrywaczem, kupionym 35 lat temu.

Pan Richardson jest zapalonym hobbystą i wykrywacz kupił za 70 funtów zamiast dywanu do swojego domu tuż po ślubie, oczywiście ku niezadowoleniu swojej małżonki. Jednak od czasu zakupu jedyną cenną rzeczą jaką udało mu się znaleźć był złoty pierścionek warty 80 funtów, dokładnie dzień po zakupie wykrywacza.

- „Byłem na tym polu tylko dlatego, że tego dnia pracowałem trochę dłużej u klienta. Normalnie tam nie wchodzę bo podczas II wojny światowej rozbił się tam samolot i całe pole pełne jest różnych metalowych kawałków” – opowiadał po odkryciu poszukiwacz. Pierwszy sygnał był faktycznie kawałkiem złomu, ale gdy pochylił się by ponownie sprawdzić pustą już dziurę, jego detektor dał mocny i wyraźny sygnał. Sądząc, że i tym razem wyciągnie jedynie kawałek złomu, zaczął kopać cel. Dopiero na dnie dołka, gdy odkopał końcówkę i dostrzegł błysk złota zrozumiał, że to coś znacznie cenniejszego – „Położyłem się na brzuchu i delikatnie odgarniałem ziemię. Byłem tak zdenerwowany, że kopałem jeszcze przez pół godziny zanim udało mi się go wydostać. Wyszedł w takim stanie jakbym go wczoraj kupił w sklepie. Błyszczał, był solidny i doskonały w każdym calu. To coś o czym czyta się tylko w książkach, ale nigdy się nam nie przytrafia. Na tym właśnie polega wspaniałość naszego hobby” – wspomina poszukiwacz.

Torques wyceniono w chwili odkrycia na 100 tysięcy funtów, jednak po szegółowej analizie zmieniono tę wycenę na 350 tysięcy.

Naszyjnik został wykonany około roku 2200 p.n.e. i należał zapewne do celtyckiego “arystokraty” , który być może złożył go w ziemi jako dar dla bogów. Podobne torquesy znajdowali poszukiwacze głównie we wschodniej Anglii, dlatego znalezisko z Newark jest tak unikatowe. Artefakt został uznany w 2005 roku za „skarb” a to oznacza, że według brytyjskiego prawa, środki z jego sprzedaży zostaną podzielone między znalazcą a właścicielem ziemi (w tym wypadku Trinity College z Cambridge).




Powrót do spisu treści.




Copyright © by Thesaurus News 2007.
All Rights reserved ®